bronią się chłopcy spod „Parasola”, G C
choć na tygrysy mają visy C
– to warszawiaki fajne chłopaki są. G C G7 C
Ref.: Czuwaj wiaro i wytężaj słuch, G G7 C
pręż swój młody duch, pracując za dwóch ! G7 C
Czuwaj wiaro i wytężaj słuch,
pręż swój młody duch jak stal.
2. Każdy chłopaczek chce być ranny,
sanitariuszki – morowe panny,
i gdy cię kula trafi jaka,
poprosisz pannę – da ci buziaka w nos !
Ref.: Czuwaj wiaro...
3. Wiara się bije, wiara śpiewa,
szkopy się złoszczą, krew ich zalewa,
różnych sposobów się imają
– co chwila „szafę” nam podsuwają – hej !
Ref.: Czuwaj wiaro...
4. Lecz na nic „szafa” i granaty,
za każdym razem dostają baty
i co dzień się przybliża chwila,
że zwyciężymy i do cywila – hej!
Ref.: Czuwaj wiaro...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz