sobota, 25 października 2014

Przechyły


Pierwszy raz przy pełnym takielunku, e D e 
Biorę ster i trzymam kurs na wiatr. e D e 
I jest jak przy pierwszym pocałunku – a H7 e 
W ustach sól, gorącej wody smak. a H7 e 

ref.: O – ho, ho! Przechyły i przechyły! a H7 e 
O – ho, ho! Za falą fala mknie! a H7 e 
O – ho, ho! Trzymajcie się dziewczyny! a D e 
Ale wiatr, ósemka chyba dmie! C D e 

Zwrot przez sztag, ok! zaraz zrobię! 
Słyszę jak kapitan cicho klnie. 
Gubię wiatr i zamiast w niego dziobem, 
To on mnie od tyłu, kumple w śmiech. 

ref.: O – ho, ho! Przechyły i przechyły… 

Hej ty tam z burtę wychylony 
Tu naprawdę się nie ma z czego śmiać! 
Cicho siedź i lepiej proś Neptuna, 
Żeby coś nie spadło ci na kark. 

ref.: O – ho, ho! Przechyły i przechyły… 

Krople mgły, w tęczowym kropel pyle 
Tańczy jacht, po deskach spływa dzień. 
Jutro znów wypłynę, bo odkryłem 
Morze, jacht. żeglarską starą pieśń. 

ref.: O – ho, ho! Przechyły i przechyły… 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz